Domowa depilacja

Cywilizacja rozwija się każdego dnia, a człowiek wraz z nią. Na przestrzeni wieków gatunek Homo Sapiens ewoluował, zmieniając swój wygląd, warunki życia czy sposób odżywiania. Są jednak pewne mankamenty na naszym ciele, które stale przypominają nam, od kogo wywodzi się nasz gatunek. Mowa tu o owłosieniu, zwłaszcza u kobiet.

Wyrastające na naszym ciele włosy, prócz miejsc wymaganych – takich jak skóra owłosiona głowy, brwi oraz rzęsy, niestety nie dodają nam uroku, a wręcz są uporczywie powracającym problemem.

Owłosienie można usuwać na wiele sposobów. Najprostszym z nich jest zwykła maszynka do golenia. Metoda jest dość szybka, jeśli chodzi o poświęcony czas na jej wykonanie, aczkolwiek czynność tę, należy powtarzać średnio co dwa dni, aby czuć się w miarę komfortowo. Niestety, często w golonych miejscach, powstają nieestetyczne krostki, a skóra ulega podrażnieniu. Podczas takiego zabiegu, jesteśmy narażone również na tzw. „zacięcie”, czyli przerwanie ciągłości naskórka. Kolejnym sposobem na pozbycie się niechcianego owłosienia, są kremy do depilacji. Preparaty te, działają na zasadzie rozpuszczania włosów i nie wywołują podrażnień naskórka. Inną metodą stosowaną w domu mogą być plastry. Produkt ten zakupimy w każdej drogerii lub większym markecie. Plastry pokryte są lepkim woskiem, który po odpowiednim rozgrzaniu przykleja się do skóry, a nam pozostaje zacisnąć zęby i oderwać go wraz z niechcianym owłosieniem. Niestety, wosk często pozostawia ślady i należy go usunąć za pomocą odpowiednich olejków dołączonych do zestawu. Metoda jest bardziej bolesna niż przy stosowaniu zwykłej maszynki, lecz efektami gładkich nóg możemy cieszyć się przez okres około 3 tygodni. Ważną informacją, jeżeli chodzi o przeciwwskazania do wykonaniu zabiegu depilacji za pomocą plastrów, są kruche naczynia krwionośne oraz żylaki. Podczas zrywaniu plastrów, można bowiem doprowadzić do uszkodzeń naczyń.

Jeżeli borykamy się z problemem chorób naczyniowych, a ból nam nie straszny, można również zaopatrzyć się w depilator. Zabieg przeprowadzony za jego pomocą nie jest przyjemny, ale efekty są równie trwałe jak przy zastosowaniu plastrów. Istotną informacją jest również to, iż po „trwalszych” metodach usuwania owłosienia mogą pojawić się wrastające włoski, niekiedy tworzące małe stany zapalne. Aby uniknąć takich sytuacji, należy regularnie peelingować depilowane miejsca oraz dbać o ich właściwe natłuszczenie.