Serialowe nowości

Nadchodzące miesiące jak i rok 2017 obfitują w wiele serialowych nowości, jedne są bardziej warte uwagi a drugie mniej. Jako fan seriali z niecierpliwością czekam szczególnie na niektóre z nich. Zarówno Netflix będzie miał w nadchodzącym roku dużo do zaoferowania jak i HBO Go czy telewizja FX. Jakby ich było mało to dochodzi także nowa platforma Amazona, która pragnie zawojować rynek VOD. Żeby za bardzo nie wydłużać, poniżej przedstawiam listę seriali, na które czekam najbardziej.

Taboo

Serial HBO z Tomem Hardym w roli głównej (który zabrał się także za pisanie scenariusza). Na niego czekam najbardziej, a premiera już w styczniu! Akcja dzieje się w 1814 roku w Londynie kiedy to na wieść o śmierci ojca uznawany za zmarłego jego syn James Keziah Delaney postanawia wrócić po 10 latach do swojego rodzinnego miasta aby tą sprawę zbadać i zadbać o spadek, który otrzymał po tym wydarzeniu. Musi stawić czoła Kompani Wschodnioinyjskiej aby obronić własnoręcznie zbudowane imperium handlowo-transportowe.

Powerless

Ma być to serial o superbohaterach ale inny niż wszystkie bo komediowy. Opowiadać on ma o pracownikach firmy ubezpieczeniowej, którzy zajmować się mają sprzątaniem po akcjach superbohaterów, czyli zajęcie trochę nietypowe. Jak wiadomo potrafią oni robić w miastach niezły bałagan, z dodatkiem dobrego humoru może wyjść z tego coś dobrego.

 

Legion

Jego premiera jest zaplanowana na początek lutego 2017. Ma być on osadzony w uniwersum X-menów. Głównym bohaterem będzie syn profesora Xaviera, który zmaga się z chorobą psychiczną, zdiagnozowano u niego schizofrenie i spędził wiele lat w szpitalach. Z trailera dowiadujemy się, że głosy w głowie głównego bohatera i to co tam widzi może być prawdziwe i wcale nie jest on chory.

W roku 2017 także otrzymamy sporo nowych sezonów starych seriali, między innymi powoli będziemy żegnali się z Grą o Tron. Na końcówkę stycznia przewidziany jest powrót Suits. Początek Marca to 5 już sezon House of Cards a więc powrót Underwoodów.